Choć do oficjalnej premiery elektryków linii Gibson USA 2018 zostało jeszcze kilka dni (zazwyczaj ma ona miejsce na początku września wśród dystrybutorów i kilka tygodni później na oficjalnej stronie producenta), my już odsłaniamy rąbek skrzętnie skrywanej tajemnicy jaką jest specyfikacja nachodzących modeli. Póki co udało nam się zdobyć informacje tylko o kilku 18stkach, ale bez wątpienia są to kluczowi reprezentanci elektrycznych instrumentów z Nashville. O pozostałych będziemy sukcesywnie pisać na łamach GibZone – a tymczasem zobaczmy co nowego przygotowali dla nas marketingowcy z Gibson.

Gdzieniegdzie wróciły zabrane w zeszłym roku poker chipy, czyli podkładki pod switch Rhythm/Treble. Co tym razem (oczywiście poza kasą i dostępem do teleportu aktywującym się na głos żony „Znów kolejna gitara?!”) zabierze nam Juszkiewicz? Tego jeszcze nie wiemy, ale byle nie były to futerały – bo będzie co nosić…

Wszystko wskazuje na to, że Gibson w tym roku wycofał się z drążenia korpusów większości modeli LP. Les Paul Standard będzie nadal Ultra Modern Weight Relief, o Studio nie mamy jeszcze informacji, natomiast Traditional, Classic i budżetowy Tribute będą miały Pełny Korpus bez dziur.

W wybranych modelach podtrzymane zostają: aluminiowy bridge i stoptail, most ABR-style, niklowany hardware’u i skromna paleta wykończeń. Gibson przypomina o tym, że używa progów Cryogenically Treated (które pierwszy raz wprowadzono w linii 2014).

Póki co nie ma żadnych wieści o tym, jakoby podział na serię T i HP obowiązujący od 2016 roku miał zostać podtrzymany. 18stki jak na razie mają klasyczną specyfikację, przy czym nie są oznakowane jako „Seria T”. Czyżby koniec High Performance?

2018

LP Standard nie posiada właściwie różnic w specyfikacji w stosunku do swojej zeszłorocznej wersji. Klonowy top klasy AAA, asymetryczny profil gryfu, kompensowany radius podstrunnicy, korpus Ultra Modern Weight Relief oraz cztery potencjometry typu push/pull sterujące setem pickupów BurstBucker PRO – to wszystko co mieliśmy wtedy, mamy i dziś.

LP Traditional również nie odstaje od swojego poprzednika z 2017r. Pełny korpus bez drążeń, set BurstBucker 2 & 1, niklowany hardware i top klasy AA.

Hitem 18stek może okazać się LP Classic. P90, pełny korpus, aluminiowy stoptail i most w stylu ABR, GoldTop – wszystko to zbliża go do custom shopowej R6.

Budżetowy LP Tribute również doczekał się pełnego korpusu. W stosunku do wersji ubiegłorocznej, pod mostem pojawił się pickup 498T, zastępując 490T.

SG Standard dostał nowe serce – set pickupów 61R i 61T.

…i na koniec SG Special z mini-humbuckerami (zamiast setem ’57 Classic):

Kuba Olejnik