Bez wątpienia coraz ciekawsze projekty nam się trafiają. Ostatnio dostaliśmy zapytanie, czy możemy zrobić Flying V w Antique Pelham Blue. Warto wiedzieć, że to wykończenie jest oferowane wyłącznie przez Custom Shop – na próżno szukać go w zwykłej linii gibson USA. Wzięliśmy więc tą robotę z ogromną przyjemnością, traktując je jako swoiste wyzwanie.

Czym jest Antique Pelham Blue? To nic innego jak Pelham Blue na którym wierzchnia warstwa bezbarwnego lakieru pożółkła z upływem lat na tyle, że przełamała wykończenie na kolor zielony. Johnny Winter miał Firebirda w Pelham Blue którego kolor zmienił się tak bardzo, że dziś niektórzy błędnie określają jego wykończenie jako Inverness Green – a przecież to nic innego, jak właśnie pożółkły niebieski metalik, czyli Antique Pelham Blue.

Bazą do makeover’u stał się Gibson Flying V Faded z 2010r. Czym różni się V Faded od V Standard? Nie licząc futerału, tylko jedną rzeczą: lakierem. Korpus Faded jest zabejcowany i opruszony 1-2 warstwami bezbarwnego nitro, natomiast Standard ma klasyczną, kilkunastowarstwową grubość nitro wypolerowaną na gloss.

Prace rozpoczęliśmy od usunięcia fabrycznego wykończenia. Wyrównaliśmy powierzchnię drewna, położyliśmy filler oraz sealer. Następnie na to wjechała baza w metaliku: Pelham Blue, którą na sam koniec potraktowaliśmy mocno pożółkłym nitro. Oczywiście nie mogło zabraknąć matched headstock, czyli frontu główki pod kolor korpusu. Całość wypolerowaliśmy na gloss, a następnie zVOSowaliśmy mikroryskami i przybrudzeniami.

Aby VOS wylądał autentycznie, wymieniliśmy i postarzyliśmy hardware. Zainstalowaliśmy aluminiowy strunociąg Fabera, most ABR Wired na redukcjach umożliwiających powrót do Nashville, puchy na pickupy. Bez dwóch zdań, wisienką na torcie stały się przepięknie zrelicowane klucze Kluson Waffleback które zamówiliśmy w 59Parts (dostawa błyskawiczna, wykonanie profesjonalne – szacun!). Gdy dodamy do tego siodełko wymienione na Nylon 6/6, tworzy nam się bardzo przyjemna i vintage’owa specyfikacja.

Wszystkie prace lakiernicze wykonaliśmy w 100% nitro, bez wspomagania się twardymi lakierami  podkładowymi. Antique Pelham Blue w zależności od oświetlenia potrafi przejść od jasnej pistacji do ciemnej trawiastej zieleni, cały czas zachowując swój skrzący, metaliczny charakter. Adam – dziękujemy za zaufanie.

Kuba Olejnik