No i mamy na koncie kolejną renowację frontu główki. Tym razem pacjentem został Gibson LP Standard z 1990r. Nitro nie tylko popękało wokół loga (co jest zjawiskiem powszechnym i jak najbardziej naturalnym), ale zaczęło również odchodzić wokół rantów główki, a przy podkładkach od za mocno dokręconych kluczy – pokruszyło się. Właściciel instrumentu zgłosił się do nas aby wszystko to odrestaurować, a przy okazji nieco zmodyfikować na 50’s style look.

Całkowicie usunęliśmy oryginalny lakier, wyrównaliśmy powierzchnię fibry i polakierowaliśmy ją na czarno – tak jak robi to Gibson. Wiele osób podejmujących się takiej naprawy pomija ten etap, ograniczając się jedynie do polakierowania fibry bezbarwnym lakierem. Oczywiście tak jest o wiele wygodniej i szybciej ponieważ później nie trzeba obrabiać perłowego loga. Wprawne oko wychwyci jednak od razu to „pójście na skróty”. Kolejnym krokiem był lakier bezbarwny z niewielką domieszką żółtego barwnika po to, aby dopasować się wizualnie do blisko 30 letniego instrumentu. Ostatni ruch to sitodruk ‚Les Paul Model’. Niektórzy zamiast niego używają zwykłej kalkomanii – nie jest to jednak ani poprawne (ponieważ Gibson nigdy tak nie robił), ani estetyczne (z czasem nitro osiądzie wokół kalkomanii pokazując jej kształt). My dysponujemy prawdziwym sitodrukiem o właściwych gabarytach, za pomocą którego zawsze nanosimy logo. A ponieważ miało być w stylu lat 50, umieściliśmy je na lakierze i nieco wyżej niż robił to Gibson w 1990r. Prace wykonaliśmy wyłącznie przy użyciu lakierów nitro.

Kuba Olejnik