Les Paul Traditional na dobre zadomowił się na naszym gitarowym podwórku. Popyt na kontynuację „starego” Standarda okazał się tak duży, że producent począwszy od premiery w 2008r, do tej pory stworzył aż 36 jego wersji. Co ciekawe – wszystkie z nich zyskały akceptację w oczach fanów marki (włączając w to na delikatnie przymkniętym oku kontrowersyjne roczniki 2015). Dziś na warsztat bierzemy jedną z nich, egzemplarz wyjątkowy, bo z konstrukcją All-Mahogany. Ciekawy temat, ponieważ w gąszczu klonowych topów LP nieczęsto możemy się natknąć na mahoń. Oczywiście Gibson kilka razy krążył wokół tego zagadnienia wypuszczając co jakiś czas limitowane serie, jednak poza custom shopowym B7 żaden model nie doczekał się długofalowej produkcji. Pojawiały się i znikały.

Pierwsza odsłona Traditionala z mahoniowym topem miała miejsce w 2012 roku i to właśnie na niego skierujemy światła reflektorów GibZone. Bohater dzisiejszego tekstu posiada klucze Kluson w wersji modern style (z podkładką i wkręcaną tulejką), produkowane przez firmę Tonepros. Klucze te są typowe dla podstawowej wersji modelu LP Traditional. Wcześniej (do 1998r), występowały w LP Standard. Logo z macicy perłowej jest umieszczone na fibrowej nakładce na froncie główki, odchylonej o klasyczne 17 stopni. 9 cyfrowy nr seryjny jest jeszcze kodowany w stary sposób – możemy z niego odczytać dzień, miesiąc i rok oznaczenia gryfu.

W 2012r Gibson wprowadził laminowaną (sklejoną z dwóch cieńszych kawałków drewna) podstrunnicę. Szybko wyszło na jaw, że zabieg ten zastosowano nie tyko w gitarach z linii USA, ale również w custom shopowej serii Historic Reissue. Wywołało to niemałe poruszenie wśród klienteli i w następnym roku przywrócono podstrunnice z jednego kawałka palisandru. Tego typu sytuacji w historii gitar Gibson było wiele. Wracając do naszego Traditionala: progi zwieńczone koronką bindingu zostały oznaczone akrylowymi markerami. Gryf o cienkim profilu ‘60s wklejono w korpus metodą Short Tenon, zapoczątkowaną już w latach 70.

Plecy korpusu składają się z dwóch kawałków mahoniu. Wydrążone w nich dziewięć otworów to system Traditional Weight Relief. Został on wprowadzony w 1982/83r we wszystkich modelach Les Paul (Custom, Standard, Classic, Studio) i obowiązywał do jesieni 2006r. Tym sposobem doszliśmy do clou programu, czyli do mahoniowego topu. Na próżno doszukiwać się tu wzorzystych fraktur usłojenia, czy zniewalających obrazków 3D aktywujących się w zależności od kąta padania promieni słonecznych – nie o to tu jednak chodzi. W prostocie piękno, w lekkości siła. Waga tego egzemplarza (mając na uwadze standardową grubość korpusu LP, czyli 51mm) jest rewelacyjna – 3.59kg. To mój absolutny rekord lekkości jeśli chodzi o LP z mahoniowym topem.

Sercem tego egzemplarza jest zmodyfikowana elektryka. Pickupy 57+/57 zostały zastąpione przez kremowy set Dimarzio PAF 36th anniversary (8.6KΩ most i 7.33KΩ gryf). Potencjometry Bourns 250 wraz z kondensatorami PIO zostały połączone wg schematu 50s wiring, znanego z fiftiesów i od 2009r z gitar z serii Historic reissue. Dodatkowo, potki Tone są w wersji no-load – czyli po odkręceniu na 10 zachowują się tak, jakby nie było ich w układzie. Gałki które zastosował w tym modelu producent to niespotykane w Traditionalu ‚top hat reflector’. W Gibsonach pojawiały się one po raz pierwszy w 1960r.

Struny spoczywają na mostku Nashville. Podobnie jak stoptail, wykonany jest z Zamaku. Cały hardware wykończony jest w chromie. Pickupami sterujemy za pomocą trój pozycyjnego przełącznika switch. Nie ma tu żadnych niespodzianek. Wszystko jest klasyczne – łącznie z wąskim, poprawnym historycznie bindingiem w cutaway’u.

Styl wykończenia tego instrumentu to Satin. Przypomina on nieco wersję Faded, ale ma od niej trochę więcej lakieru – nie tyle jednak, co zwykły Gloss. Wyczuwalna pod palcami fraktura drewna sprawia wrażenie większej bezpośredniości z instrumentem, co jest ciekawą odskocznią od wypolerowanych i wybłyszczonych giboli. Traditional Mahogany Satin dostępny był w czterech wykończeniach: Cherry Satin, Worn Brown, Satin Ebony i prezentowanym poniżej Satin Vintage Sunburst. Tutaj mamy kolejną ciekawostkę: to ostatnie wykończenie doczekało się dwóch różnych wersji tyłu. Pierwsza, to klasyczny VSB – czyli cieniowany czarnymi akcentami natural. Płytka jackplate w tej wersji jest metalowa. To właśnie w tej opcji gitara figuruje na stronie producenta i była prezentowany w styczniu 2012r na targach NAMM. Niedługo potem zmieniono jednak koncepcję i od marca była dostępna wyłącznie z całym czarnym tyłem i plastikową nakładką na gniazdo jack.

Podsumowując: Gibson LP Traditional Mahogany Satin jest świetnym przykładem na to, że nie trzeba wydawać bajońskich kwot żeby mieć ładnego i przy okazji świetnie brzmiącego Gibsona. Dopieszczając szczegóły wizualne takie jak np. kremowe pickupy (czy pointersy, o które aż gałki aż się proszą), gitara nabiera większego charakteru – a wszystko to, utrzymane jest w dobrym stylu. Jak wygląda widzicie, a jak brzmi możecie się przekonać odsłuchując poniższy film autorstwa samego właściciela:

Swoją gitarę udostępnił nam Adam Stanczak – dziękujemy!

Kuba Olejnik