5 września 1977 roku, NASA wystrzeliło w kosmos bezzałogową sondę Voyager 1. Obecnie jest ona najbardziej oddalonym (a zarazem ciągle działającym) obiektem wysłanym w przestrzeń kosmiczną przez człowieka. Poniekąd podobny los spotkał Gibsona RD. Instrument powstał w tym samym roku co Voyager, ma kosmiczny kształt i elektronikę zajmującą pół korpusu (wersja Artist), nieczęsto widzimy go na muzycznym horyzoncie, ale mimo tego cały czas gdzieś tam się przewija i co najważniejsze – działa. A że własnie w tym roku świętuje swoją 40 stkę,  Gibson postanowił uhonorować go wypuszczając do obiegu jubileuszowy model.

1977 Gibson RD Artist – elektronika

2018 Gibson RD Artist 40th Anniversary zdecydowanie bardziej przypomina model Standard niż Artist. Gitara posiada mahoniowy korpus i gryf, podstrunnicę z pieczonego granadillo otoczoną białym bindingiem i przyozdobioną markerami w kształcie trapezów. Na główce znajduje się stare logo Gibson wykonane z macicy perłowej oraz baner „Only a Gibson Is Good Enough”. Plotki głoszą, że te dwa elementy będą teraz częściej przewijały się w nadchodzących modelach (trzy takie powstały całkiem niedawno – pisaliśmy o nich w newsie Dwa juniory i special).

RD Anniversary wyposażony został we wprowadzone do obiegu w 2011r. aktywne humbuckery GEM (Gibson Electronics Manufacturing)  oparte na magnesie AlNiCo II i zasilane baterią 9 V. Klasyczne wykończenie Vintage Sunburst zdobi złoty hardware. W tej właśnie wersji, instrument będzie dostępny od nowego roku za całkiem przyzwoitą jak na jubileuszowe wydawnictwo cenę 1699$.

Kuba Olejnik