Kilka dni temu swoją premierę miała nowa sygnatura gitarzysty Aerosmith. „Gold Rush” jest mocno nietypowym LP: posiada tylko jeden pickup (humbucker 498T), tremolo Wilkinson VS100N, rolkowe siodełko oraz wykończenie Antique Gold w wersji Aged. Co ciekawe zastosowano tu chromowany hardware, który swoim blaskiem i nowością kontrastuje z popękanym i poobdrapywanym lakierem. Całość zamknięto w formie LP Axcess, czyli cieńszy korpus i dwa podfrezowania: „pod brzuszek” oraz płynne przejście na łączeniu gryfu z podstrunnicą. Profil gryfu to dokładna kopia ulubionego lestera Joe’ego z 1959r.

Warto wiedzieć, że Perry ma już na koncie kilka giboli sygnowanych swoim nazwiskiem (m.in. BlackBurst, Boneyard czy tegoroczną replikę 9-0663). Jeśli kogoś ogarnęła Gorączka Złota to należy się spieszyć, albowiem Gold Rush został wyprodukowany w łącznej ilości 150 egzemplarzy, z czego 25szt zostało namaszczonych własnoręcznie złożonym autografem mistrza. Cena wersji podstawowej bez autografu to $5499, a za produkcję odpowiada Custom Shop.

Gold Rush na WildwoodGuitars
Gold Rush na stronie producenta

Kuba Olejnik